Mówcie powoli i wyraźnie, krótkimi zdaniami.
Ufajcie swojej intuicji, używajcie zdrobnień, dziecięcych słów wtedy, kiedy macie chęć.
Dbajcie o kontakt wzrokowy – twarzą w twarz. Dziecku łatwiej wtedy rozumieć, podpatrzyć ruchy warg i języa. Z maluchem trzeba dużo się bawić, siedząc (leżąc) na podłodze.
Używajcie prostych stów, Maluch próbuje was zrozumieć. Postarajcie się mu to ułatwić.
Zwracajcie uwagę dziecka na niektóre słowa. Po: ?A teraz zmienimy pieluszkę”, dobrze jest pokazać mu ją i powiedzieć: ?To jest pieluszka”.
Czytajcie głośno wierszyki. Jeżeli dziecka to nie nudzi, nawet po kilkanaście razy dziennie – maluchy uwielbiają powtórzenia!
Rym i rytm znakomicie wbijają do głowy pewne słowa i całe frazy.
Śpiewajcie. Nie jest ważna melodia, tylko wspólne działanie, stwarzanie sytuacji, w której dziecko może coś dokończyć, dośpiewać.
Oglądajcie książeczki z wyraźnymi ilustracjami. Pokazujcie na nich przedmioty, zwierzęta i ludzi. Nazywajcie wszystko, co widzicie. Pytajcie np.: ?Gdzie jest miś?” (ale nie zamęczajcie dzieci odpytywaniem).
Zawsze długo czekajcie na odpowiedź. Roczne dziecko jeszcze właściwie nie mówi, ale zaczyna już rozumieć słowa powtarzające się stale w tych samych sytuacjach. Może więc radośnie pisnąć, gdy zaproponujecie mu wyjście na spacer, albo skrzywić się, kiedy usłyszy, że czas na obiad. Może też użyć gestu. Na ?wypowiedź” dziecka, niezależnie od jej formy, trzeba zareagować: wyrazem czy prostym zdaniem. Tak rodzi się rozmowa.
Jak pomóc dziecku w nauce mówienia
Leave a Reply